|
Przyjaźń między facetem a kobietą?Istnieje??? |
| Autor |
Wiadomość |
Tresna [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 5:42 pm Przyjaźń między facetem a kobietą?Istnieje???
|
|
|
ha odwieczne pytanie,wiele sporow...wiele odmiennych zdań.A ja mysle ze jest cos takiego
Manat temat dla Ciebie!Ja i manat przyjaznimy sie juz od 4 lat...znamy od prawie 8 i tylko sie przyjaznimy i stowrzylismy zajebista (sorki;) ) przyjazn! Prawdziwa szczera i miedzy facetem a laska....
Asia-THX |
|
|
|
|
 |
Laura [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 6:38 pm
|
|
|
Tak, tak i jeszcze raz tak Znam mnostwo przykładów, ja sama nim zresztą jestem |
|
|
|
|
 |
Tresna [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 7:08 pm
|
|
|
Laura, Ha ...ciekawe ile jeszcze bedzie glosow za...Thx Laura |
|
|
|
|
 |
PastuH [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 7:20 pm
|
|
|
Pewnie ze istnieje.....kończy się seksem(prędzej czy pozniej) Zartowałem................jest mozliwa szczera i bez podtekstów |
|
|
|
|
 |
perii


Kierunek: filozofia
Wiek: 25 Dołączyła: 07 Paź 2004 Posty: 1635 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 7:53 pm
|
|
|
Ja także przyłanczam sie do głosów na "tak". Jestem najlepszym tego przykładem |
|
|
|
|
 |
Tresna [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 7:53 pm
|
|
|
| właśnie zapomnialam dodac....bez podtekstow..bez sexu....bez miłości jaka jest miedzy facetem a kobieta....o taka przyjazn mi chodzi....:) |
|
|
|
|
 |
manat
Extra Weteran

Kierunek: polit., sriks
Wiek: 27 Dołączył: 20 Paź 2004 Posty: 570
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 8:18 pm
|
|
|
Tak istnieje droga tresno i zaczela sie w Tresnej (nad j.zywieckim)
[ Dodano: 06-12-2004, 19:18 ]
|
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Advocatus Diaboli
warchoł

Kierunek: socjologia i HRM
Wiek: 26 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 3873 Skąd: ze Wsi :)
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 10:44 pm
|
|
|
moze to bedzie obrazoburcze w odniesieniu do poprzednich postow, ale uwazam, ze jelsi to relacja miedzy "normalnym" facetem i "normalna" kobieta, to mimo ich przyjazni predzej czy pozniej jedna ze stron zacze myslec o przyjacielu w kontekscie nieco blizszym niz przyjacielski...nie mowie, ze ma sie to od razu seksem konczyc, aczkolwiek uwazam iz jest to mysl ktora predzej czy pozniej sie chyba pojawi. Ponadto wydaje mi sie ona calkiem naturalna, i dosc sensowna...
A swoja droga, to calkiem sporo wczesniejszych przyjaciol laduje pozniej razem w lozku. |
|
_________________ - Co może być piękniejszego od kobiety?
- Jej koleżanka. |
|
|
|
 |
OPETH_ka [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 11:01 pm
|
|
|
Niestety w pewnym sensie musze zgodzic sie z AD... Kiedys wierzylam w taka przyjazn, jednak z czasem mam coraz wiecej watpliwosci... Moze dlatego, ze przynajmniej w moim przypadku w relacji przyjacielskiej predzej czy pozniej pojawialy sie wieksze oczekiwania jednej ze stron... W takiej sytuacji dobre jest wlasciwie tylko jedno wyjscie: zwiazali sie i "zyli dlugo i szczesliwie"... Jednak w rzeczywistosci wyglada to troche gorzej:
1. jedna ze stron nie chce sie wiazac, wiec ta druga czuje sie strasznie zraniona i nie potrafi juz "rozmawiac tak jak dawniej",
2. jest zwiazek, wszystko ladnie pieknie, po czym cos pryska, konczy sie, a razem z tym konczy sie prawdziwa przyjazn...
Oczywiscie sa wyjatki, jednak ja osobiscie nie spotkalam sie jeszcze ze szczesliwym zakonczeniem. |
|
|
|
|
 |
perii


Kierunek: filozofia
Wiek: 25 Dołączyła: 07 Paź 2004 Posty: 1635 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Pon 06 Gru, 04 11:44 pm
|
|
|
| wyjątek: poznali się pewnego pięknego dnia, od razu rozmawiali tak, jakby się znali wieki, rozmawiają tak od 7 lat (może to i niewiele, ale w moim młodym wieku, to znaczna częśc zycia). Zyją sobie szczęśliwie osobno, a jednak razem i o ile występują od czasu do czasu czułe gesty typu przytulanie i np. kilkudniowe wyjazdy w góry, to żadne z nich nigdy nie pomyślało o czymś więcej, bo tak jak to już wielokrotnie było w świecie przerabiane - coś więcej psuje najwspanialsze przyjaźnie, więc nie ma po co ryzykowac... |
|
|
|
|
 |
Donnie Brasco [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 3:16 am
|
|
|
Pewnie że istnieje! Z moją ulubioną Brawurką znamy się już z dobre 4 lata i póki co to działa..bez żadnych podtekstów i dokładnie wtedy, gdy tego potrzebujemy..tylko ona ma prawo mnie ochrzaniać za moje momentami mało racjonalne zachowanie
Moim skromnym zdaniem taka przyjaźń jest możliwa i momentami konieczna...
PZDR,
DB |
|
|
|
|
 |
Duke Mihashi
Absolwent WNS-u :)


Kierunek: politologia-dziennik.
Wiek: 25 Dołączył: 02 Paź 2004 Posty: 961 Skąd: Beuthen ;)
|
|
|
|
 |
Advocatus Diaboli
warchoł

Kierunek: socjologia i HRM
Wiek: 26 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 3873 Skąd: ze Wsi :)
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 10:50 am
|
|
|
to ze ktoremus z przyjaciol przyjdzie cos w tym stylu go glowy nie znaczy ze musi to okazywac poprzez gesty tudziez o tym mowic, moze poprostu zachowac to dla siebie wycodzac z zalozenia ze lepiej nie naurszacv tym tego ukladu ktory jest. Trzyma to w sobie i raczej male szanse macie na dowiedzenie sie w tej materii prawdy. Wszystko moze wydawac sie ok, ale ta mala skaza moze istniec bez zadnych objawow.
Przy czym kto wie, moze takie prawdziwe przyjaznie sie zdarzaja... |
|
_________________ - Co może być piękniejszego od kobiety?
- Jej koleżanka. |
|
|
|
 |
agata
a nie mówiłam?


Kierunek: już żaden. naprawdę ;)
Wiek: 27 Dołączyła: 18 Sie 2004 Posty: 9091 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 10:52 am
|
|
|
| taka przyjaźń - jak wszystko- jest względna.. jedna "para" przyjaciół może się po prostu wspaniale przyjaźnić bez seksu i uczuć wykraczających poza przyjaźń, druga może w końcu o seksie i "czymś więcej" mysleć, kolejna może stworzyć z tego związek (udany lub nie), a jeszcze inna może stać się sobie jeszcze bliższa po rozładowaniu napięcia seksualnego w wiadomy sposób, stwierdzeniu, że to jednak nie to i, że przyjaźń to jest to, czego właśnie chcą.. :027: |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
piechol [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 1:14 pm
|
|
|
| istnieje. |
|
|
|
|
 |
PastuH [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 2:23 pm
|
|
|
| Piwa bym się napił :570: |
|
|
|
|
 |
piechol [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 2:45 pm
|
|
|
| ja też, ale co to ma wspólnego z tematem ? |
|
|
|
|
 |
Tresna [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 3:02 pm
|
|
|
Czy ja wiem...jesli pojawaia sie porzadanie czy jaki kolwiek inny pociag do przyjaciela...to trzeba sie chyba zastanowic czy to przypadkiem nie jest jednak cos wiecej....
Ale ja wam mowie....przykladem jestem ja...Istnieje taka wspaniala damsko meska przyjazn...i nie urazajac moim kofanym kolezanka...jest o wiele lepsza niz przyjazn miedzy dwoma laskami...niestety
P.S Mam jedna prawdziwa przyjaciolke...i mase wspanialych kumpelek,ale tak czy siak z facetami sie mozna lepiej dogadac....nie we wszystkim....
No dobra po prostu laski i faceci sa inni...Jeju co ja Tu pisze...nie czytajcie tego jestem chora(tj mam katar i wogole a nie mam problem z racjonalnym i normalnym mysleniem ) |
|
|
|
|
 |
Advocatus Diaboli
warchoł

Kierunek: socjologia i HRM
Wiek: 26 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 3873 Skąd: ze Wsi :)
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 6:05 pm
|
|
|
Tresna, ty chyba generalnie jestes troche "postrzelona" |
|
_________________ - Co może być piękniejszego od kobiety?
- Jej koleżanka. |
|
|
|
 |
Tresna [Usunięty]
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 7:18 pm
|
|
|
| Advocatus Diaboli, No wiesz co...wlasnie dlatego mnie wszyscy tak lubia :684: |
|
|
|
|
 |
perii


Kierunek: filozofia
Wiek: 25 Dołączyła: 07 Paź 2004 Posty: 1635 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 11:15 pm
|
|
|
Może i jest postrzelona, ale ma rację - z facetami mozna się znacznie lepiej dogadywać niż z dziewczynami; są konkretni, bezpośredni i szczerzy aż do bólu co jednak jest ich dużą zaletą, nie marudzą tak często, nie chcą by z nimi czołgać się godzinami po sklepach, nie stwarzają fikcyjnych problemów itd. itd. (i tu następuje moment, gdy panowie podbudowują swoją samoocenę ) |
|
|
|
|
 |
Advocatus Diaboli
warchoł

Kierunek: socjologia i HRM
Wiek: 26 Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 3873 Skąd: ze Wsi :)
|
Wysłany: Wto 07 Gru, 04 11:55 pm
|
|
|
perii, moze to dlatego ze faceci sa tak od was rozni, ze znajdujecie w nich cechy, ktore trudno znalezc u kobiet. Inny punkt widzenia reprezentuja, inaczej sluchaja, itp.
oczywiscie mozna powiedziec i vice versa. |
|
_________________ - Co może być piękniejszego od kobiety?
- Jej koleżanka. |
|
|
|
 |
pantomasz
Extra Weteran ainim óg gan


Kierunek: juz po
Wiek: 27 Dołączył: 01 Paź 2004 Posty: 884
|
Wysłany: Sro 08 Gru, 04 6:34 pm
|
|
|
Moznay rzec ze sie dopelniaja...fakt..zdecydowanie wole z facetami chodzic po sklepach |
|
_________________ I rzekł Pan: "Gdyby pytali ateiści - to mnie nie ma"
 |
|
|
|
 |
Radek [Usunięty]
|
Wysłany: Sro 08 Gru, 04 9:43 pm
|
|
|
Nie ma czegoś takiego jak "przyjaźń" ! Tzn. nie ma JEDNEJ przyjaźni, bo inna jest przyjaźń kobiety z kobietą, i inna mężczyzny z mężczyzną. Nawet jeśli mam wyjątkowe przyjaciółki to raczej nierealne jest by zwierzały mi się z tego jak np. przechodziły ostatnią miesiączkę. Albo czy dopuszczalne jest bym rozpłakał się przyjacielowi (mężczyźnie) z tego powodu, że np. czuje się zbyt wrażliwy i kobiecy?
Więc przyjaźń jest na pewnym poziomie tylko imaginacją (znajdującą sobie uzasadnienie w subiektywnym odbiorze rzeczywistośći). |
|
|
|
|
 |
Salami
life less ordinary


Kierunek: dystrakcja
Dołączył: 24 Paź 2004 Posty: 2810
|
Wysłany: Czw 09 Gru, 04 11:12 pm
|
|
|
pantomasz, to faceci chodza po sklepach?
szczerze mowiac, jakbym juz mial sie wybrac do sklepu to potrzebowalbym chyba damskiej reki, ktora by mnie wziela, zaprowadzila i zmusila do zakupow (wybrac potrafie sam ). na szczescie (?) jestem singlem, wiec sklepowa rzeczywistosc jest w duzej czesci poza mna
Radek, opowiesci o miesiaczkach sie zdarzaja. to zalezy na ile twoja kumpela jest otwarta i ci ufa. |
|
_________________ jeżeli i tak musisz przegrać, lepiej byś wygrał
jeżeli wygrywasz w niewłaściwy sposób, toś przegrał
jeżeli przegrywasz w jakikolwiek sposób, toś przegrał
więc czemu się nie zabawić |
|
|
|
 |
|
|